Spawacz – zawód wymierający?

Dwadzieścia lat temu jeden z popularniejszych zawodów, a dziś profesja, która odchodzi do lamusa – jak twierdzą niektórzy i prawdopodobnie mają rację, bo w porównaniu z informatykiem, czy programistą, pod względem zarobków, spawacz nie osiąga najlepszych wyników. Zwłaszcza, iż jest to praca wymagająca większego wysiłku, niż księgowy. Jednak wciąż znajdują się młodzi mężczyźni, których interesuje kurtyna paskowa, metody spawania, rodzaje spoin i jakość połączeń spawanych. Chcą oni podtrzymać rodzinne tradycje i odziedziczyć w przyszłości zakłady spawalnicze. Warto zwrócić uwagę, że są to zachowania nieliczne, dlatego powinniśmy wspierać młodych, znajdujących się u progu dorosłości, chcących zająć się zawodowo pracą rzemieślniczą, pragnących zostać tokarzem, ślusarzem produkującym kurtyna na drzwi, spawaczem lub cieślą. W czasach, w których brakuje rąk do pracy w podstawowych zawodach, wspieranie i propagowanie szkolenia się w kierunku piekarza, kowala czy mechanika uratuje gospodarkę przed utratą prawdziwych fachowców w tych dziedzinach.